SoLENnie o lnie część 1. – cotygodniowy cykl o lnie i lnianych tkaninach

Czy len to samo dobro, a poliester to czyste zło?

Taniość poliestru czy drożyzna naturalnych włókien? Korzystasz z Ziemi jako spadku od dziadków, czy pożyczasz ją od swoich dzieci? Co wybierasz?

Czy kiedy słyszysz historie o pościelach i obrusach przekazywanych z pokolenia na pokolenie, gdzie 3-4 pokolenia korzystały z tej samej bielizny pościelowej, myślisz, że to w ogóle możliwe? A może to zwykłe, niewiele znaczące opowieści jak ta, w której to myszy zjadły króla Popiela?


Rozwieję Twoje wątpliwości. To była prawda. Kiedyś ludzie czuli jedność z bliskimi, cenili przedmioty przekazywane z pokolenia na pokolenie. Żyli blisko siebie, a podział na klasy był prosty – byłeś albo biedny albo bogaty. Dla jednych i drugich wyprawka otrzymana od matek i babć była bezcenna i sentymentalna.

baezowa lniana posciel
Fot. Nellen. Beżowa lniana pościel mogła być przekazywana z pokolenia na pokolenie przez nasze babki i prababki.


Bo cóż innego ludzie przed 150 laty mogli mieć?

  • W domu żadnych wygód – o łazience zapomnij, na dodatek światło ze świec.
  • Najszybszy transport? – własne nogi, koń, może bryczka?
  • Zakupy? A może bardziej lokalna wymiana – Ty mi dasz pierze na pierzynę, a ja dam Ci kawałek płótna na obrus? Wybór właściwie niewielki.
  • Było dość skromnie, a zwykłe dla nas teraz rzeczy, dla nich miały wielką moc.
Dziś Twoje i moje życie wygląda inaczej. Mamy wybór. Mnóstwo wyborów. Możemy wybierać, co nam się tylko podoba! Chcesz kupić taniej? Proszę bardzo! Wielce prawdopodobne, że dostaniesz słabej jakości produkt, ale w końcu to Twój wybór. Dwanaście kompletów pościeli, na każdy miesiąc w roku? Czemu nie?!
lniane poduszki i poszewki
Fot. Monika Kadłubowska. Chcesz kupić taniej? Proszę bardzo! Wielce prawdopodobne, że dostaniesz słabej jakości produkt, ale w końcu to Twój wybór.

Ale czy przy tej ogromnej ilości dóbr wszelakich trochę się nie pogubiliśmy? Czy ta łatwość konsumpcji nie oddala nas za bardzo od tego co dobre? Co blisko nas? Co powinno być ważne? Dlaczego wygrywa śmieszna taniość, która ostatecznie okazuje się być rozwiązaniem dużo bardziej kosztownym niż nam się wydaje?

Ta taniość w świecie tekstyliów to… poliester. Jego mikrowłókna znajdują się wszędzie! W rybach, w wodzie. One są po prostu niezniszczalne! Pierwsze bele poliestrowych materiałów, które wyprodukowano szmat czasu temu, nadal mają się świetnie i leżakują sobie gdzieś w oceanie lub zakopane pod górą innych śmieci.


W tym samym czasie naturalne włókna już dawno wykonały niejeden cykl produkcyjny i „z prochu powstały i w proch się obróciły”. Zabrzmiało patetycznie? Niemiło?


Tak, wiem i chyba powinno. Bo sztuczne włókna, mimo że piękne i kolorowe, błyszczące i kuszące na początku, szybko się niszczą i mechacą, odbarwiają, mają często koszmarny zapach, który nie mija nawet po kilkunastu praniach… Jasne, mają jedną wielką zaletę. Są bardzo tanie w produkcji, ale ta krótkotrwała korzyść, jak się okazuje jest problemem długoterminowym… One nie giną!!!

Skoro tu jesteś, to znaczy że temat nie jest Ci obcy. To dobrze.
Lniana tkanina z naturalnych wlokien swietnie nadaje sie posciel
Fot. Nellen. Lniana tkanina utkana jest z naturalnych włókien roślinnych i świetnie nadaje się np. na pościel.


Zaczynamy wracać do naturalnych włókien, bo widzimy, że niska cena to nie wszystko. Być może będziemy w stanie przekazać naszym wnukom wypielęgnowaną lnianą pościel… Jeśli masz na to ochotę, to koniecznie zajrzyj do nellenowego sklepu. Tam kupisz prawdziwą lnianą pościel.

Z pewnością możemy i powinniśmy przekazać im coś o wiele bardziej wartościowego – czystą i zadbaną planetę, która dla nich też powinna być domem, nie z plastiku.

Ale czy len to takie stuprocentowe dobro bez żadnych wad? Takie wspaniałe i bezpieczne dla środowiska? Prawie.

Ale o tym opowiem Ci w następną środę, w kolejnym odcinku z cyklu „soLENnie o lnie”.

Twoja,

dynamiczny podpis Nel Len

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Shopping Cart
Przewiń do góry